STREET WORKOUT – CO TO JEST I SKĄD SIĘ WZIĄŁ?

Street Workout, inaczej mówiąc trening uliczny (chociaż ja nie lubię polskiego określenia, jest zbyt dosadne i niepotrzebnie szufladkuje całą aktywność) zyskał ogromną popularność dzięki materiałom wideo umieszczanym w internecie. Mimo to nadal dla wielu osób nazwa ta z niczym się nie kojarzy. A powinna, bo Street Workout staje się powoli rewolucją w świecie aktywności fizycznej.

Czym jest?

Street Workout, to połączenie treningu kalistenicznego (z ciężarem własnego ciała) i gimnastycznego, przeniesione z sali gimnastycznej na świeże powietrze. Można do niego przypisać cały szereg elementów. Od prostych ćwiczeń, jak pompki, przysiady, przez ćwiczenia na przyrządach, jak podciąganie, pompki na poręczach, kołowroty, aż do figur gimnastycznych, jak stanie na rękach, czy wagi.

Ze względu na brak sztywnych ram, jakie stosowane są w gimnastyce, Street Workout daje pełne pole do popisu, jeśli chodzi o wykorzystanie dostępnych przyrządów. Dzięki temu stale powstają kolejne figury i ruchy, nieznane dotąd w innych aktywnościach, co przekłada się na atrakcyjność i widowiskowość. Z tego samego względu swoją przygodę z SW zaczynają często ludzie już dojrzali fizycznie, którzy w gimnastyce nie osiągnęliby wysokich wyników, gdyż poprzeczka jest ustawiona tak wysoko, że najlepiej trenować od najmłodszych lat.

Skąd się wziął Street Workout?

Globalnie rzecz biorąc, na świecie można obserwować dwie równolegle rozwijające się, najbardziej zauważalne „szkoły”. Jedna z USA, druga z krajów Europy wschodniej. Obie wytworzyły różniące się od siebie podejścia i style, jednak wszystkie nadal traktowane, jako Street Workout. Chęć pracy nad własnym ciałem poza siłownią i salą gimnastyczną zapewne wynikła z braku warunków. Zaczęto więc przenosić z powrotem trening w obrębie ciężaru własnego ciała z sal gimnastycznych na zewnątrz, w tym wypadku ulicę, osiedlowe konstrukcje.

W USA powstał Ghetto Workout, spopularyzowany przez grupy czarnoskórych mężczyzn, którzy umieszczali w internecie materiały wideo ze swoich nadzwyczajnych – jak na tamten czas (lata 2007-2010) – treningów na placach do kalisteniki, umiejscowionych w obrębie osiedli, zwanych potocznie „gettami”. Materiały te często stawały się inspiracją nawet w Polsce.

Ze względu na uliczny charakter forma i technika wykonywanych ćwiczeń odbiega od formy prezentowanej przez grupy z Europy wschodniej, zwłaszcza w krajach dawnego ZSRR, gdzie wzorce czerpane są bezpośrednio z gimnastyki, która włączona jest tam, jako jedna z podstaw wychowania fizycznego.

Zalety

Ze względu na charakter pracy w treningu takim, jak Street Workout, ćwiczący zwiększa swoją siłę w stosunku do masy własnego ciała. Tego rodzaju siły nie sposób wypracować metodami znanymi z siłowni. Ze względu na bezpośrednią pracę nad przeciwstawianiem się ciężarowi ciała, zyskujemy zdolności do większej jego kontroli, zupełnie jak gimnastycy.

Ten rodzaj pracy umożliwia także wysoką częstotliwość treningów, a więc mamy możliwość zwiększenia zużycia energii (spalamy więcej kalorii). Dodając do tego napięcie izometryczne mięśni otrzymujemy mieszankę prowadzącą do wysmuklenia sylwetki, a wręcz odsłonięcia mięśni, ze względu na znaczne obniżenie poziomu tkanki tłuszczowej po dłuższym czasie poddawania się treningowi.

Mieszkasz w Warszawie, a Kalistenika brzmi jak coś dla Ciebie? Zapraszam na Treningi Kalisteniki w Centrum Warszawy!